1887 – Śmierć chłopca Heinricha Neumanna z Kobelwiese, postrzelonego przez kłusownika
Było już późne popołudnie, gdy niebo nad Górami Izerskimi zaciągnęło się mgłą. Listopadowe powietrze niosło zapach wilgotnego igliwia i dymu z pieców, a z lasów unosił się ciężki bezruch zmierzchu.
W sobotę 5 listopada 1887 roku, Heinrich Neumann – drobny, jasnowłosy chłopiec z Kobelwiese – wyszedł z domu do Jizerki czyli sąsiedniej wsi po austriackiej stronie granicy. Szedł ścieżką przez las, z Kobelwiese do pruskiej Izerki po bułki. Choć w jego rodzinnej Gross Iser działała piekarnia, to po drugiej stronie granicy — w Czechach — pieczywo było tańsze o kilka grajcarów. Dla biednej rodziny każdy grosz miał znaczenie.
Kiedy wracał już tą samą drogą przez las, niosąc koszyk z pieczywem nakryty białą serwetą. Wieczór stawał się mglisty. Wśród świerków i kosodrzewiny, czaił się tam kłusownik. Mieszkał niedaleko, na granicznej przeprawie w domu nr 222. Mężczyzna ten, znany jako Männich, miał już na sumieniu niejednego ustrzelonego nielegalnie jelenia – i niejedną ciemną sprawę.
Dostrzegł w półmroku biały kształt poruszający się między drzewami. Nie czekał – strzelił. Myślał, że to zwierzyna. Celował w biały koszyk z płachtą.
Krzyk chłopca rozdarł ciszę jak nóż. Z pobliskich domostw wybiegli sąsiedzi, a ojciec Heinricha, Viktor Neumann, bez chwili wahania rzucił się w las. Odnalazł syna ciężko rannego i przeniósł go w ramionach przez lodowate wody Izery do domu. Ludzie znali się tam dobrze, wszyscy wiedzieli kto był kłusownikiem i czaił się w pobliżu Hojerhausu na zwierzynę. Dwaj strażnicy z Gross Iser zatrzymali winnego Männich i odprowadzili go do aresztu w Bad Flisenbergu.
Chłopiec konał przez dwa dni w strasznych męczarniach. Umarł w poniedziałek 7 listopada o godzinie piątej wieczorem .
Małego Heinricha pochowano w katolickiej ziemi w na katolickim cmentarzu w Neuwelt (cz. Nový Svět, część Harrachova) po (austriackiej) czeskiej stronie, mimo że formalnie należała już do innego państwa. W tej tragedii granice przestały mieć znaczenie.
Na skale nieopodal Hojerhausu umieszczono mały, żelazny krzyż — zaledwie dwadzieścia centymetrów wysokości. Prosty znak pamięci.
W roku 1933 pisarz Josef Syrowatka w opowiadaniu „Allerseelen auf der Iser” przywrócił światu tę zapomnianą historię. A w zimne listopadowe wieczory, kiedy wiatr niesie przez dolinę zapach żywicy i dymu, wciąż można usłyszeć szept opowieści o chłopcu, który zginął za kilka tańszych bułek.
Rodzina Neumannów mieszkała na Kobelwiese w domu nr 317, należącym administracyjnie do Schreiberhau (Szklarska Poręba). Ojciec tragicznie zmarłego chłopca, Viktor Neumann, pochodził z Kobelwiese, lecz wcześniej mieszkał i ożenił się w Witkowitz (Vítkovice v Krkonoších) w czeskiej części Karkonoszy. Heinrich urodził się właśnie tam, zanim rodzina przeniosła się ponownie na Kobelwiese.
Na miejscu tragedii, przy tzw. domu Hojera, ustawiono około 20-centymetrowy krzyż wykuty w skale, upamiętniający śmierć chłopca.
Wzmianka o tym wydarzeniu znajduje się także w opowiadaniu Josefa Syrowatki pt. Allerseelen auf der Iser („Zaduszki nad Izerą”) opublikowanym w czasopiśmie „Wanderer im Riesengebirge”, 1933.
Źródła:
- Josef Syrowatka, Allerseelen auf der Iser, w: „Wanderer im Riesengebirge”, 1933.
- Dokumenty parafialne i rejestry stanu cywilnego Schreiberhau.
- Tekst: 2 Neumann Kobelwiese.docx, rękopis w zbiorach prywatnych (oprac. Günther Möhwald / Andreas Prescher).
Zarząd urzędu w Szklarskiej Porębie (Schreiberhau) zawiadamia niniejszym pisemnie królewski urząd stanu cywilnego, że:
Chłopiec Heinrich Neumann, urodzony 13 lipca 1879 w Witkowicach w Czechach (Böhmen), wyznania katolickiego, zamieszkały w Cobelwiese, dom nr 317, syn robotnika dniówkowego Victora Neumanna i jego żony Agnes z domu Höhnich, oboje zamieszkali w Cobelwiese, dom nr 317, dnia siódmego listopada bieżącego roku, po południu o godzinie wpół do czwartej, zmarł w wyniku postrzału otrzymanego dnia 5 listopada bieżącego roku około godziny 17:00 na Hoÿerlehne w Czechach, zmarł w swoim domu w Cobelwiese.
Wpisano na podstawie § 58 ustawy o dokumentowaniu stanu cywilnego z dnia 6 lutego 1875 r.
(Szablon obok przekreślony)
Urzędnik stanu cywilnego:
Daegel
Harrachsdorf – Księga zgonów
Listopad – Kobelwiese w pruskim Śląsku
Neumann Heinrich, prawowity syn Viktora Neumanna, robotnika dniówkowego, oraz Agnes z domu Höhnich, pochodzącej z Witkowic.
7 listopada 1887
15. Królewski Urząd Stanu Cywilnego w Szklarskiej Porębie

