HistoriaLudzie

Pionierzy polskiego przewodnictwa w Karkonoszach i Sudetach: Od tatrzańskich „gazdów” po wielkopolskich pasjonatów

Po zakończeniu II wojny światowej Karkonosze i całe Sudety stanęły przed nowym otwarciem. Te piękne, lecz przez dekady związane z niemiecką tradycją góry, zaczęły przyciągać polskich osadników, urzędników, wojskowych i pasjonatów gór. Wśród nich znaleźli się także pierwsi polscy przewodnicy – zarówno w znaczeniu osób oprowadzających turystów, jak i autorów pierwszych przewodników książkowych. To dzięki nim Sudety mogły ponownie stać się przestrzenią aktywnego i świadomego odkrywania gór – tym razem już w nowej, polskiej rzeczywistości.

Tatrzańscy górale w służbie sudeckich szlaków

Jednymi z pierwszych, którzy przybyli w Karkonosze tuż po wojnie, byli doświadczeni turyści i sportowcy z Podhala i Zakopanego. Byli wśród nich tak znane postacie jak Stanisław Marusarz, Jerzy Ustupski czy Henryk Słuka – ludzie nie tylko świetnie znający górskie realia, ale również posiadający wiedzę praktyczną z zakresu ratownictwa i organizacji ruchu turystycznego.

Ich obecność nie była przypadkowa – działali z ramienia instytucji państwowych i organizacji turystycznych, które chciały jak najszybciej uruchomić potencjał turystyczny „Ziem Odzyskanych”. Przejmowano schroniska, znakowano szlaki, organizowano grupy ratowników – wszystko niemal od zera, lecz z ogromną pasją.

To oni, określani czasem jako „pierwsi sudeccy gazdowie”, wyznaczyli kierunki rozwoju turystyki w regionie. Niektórzy z nich – jak wspomniany Henryk Słuka – zaangażowali się również w tworzenie struktur Pogotowia Górskiego w Karkonoszach, które później przekształciło się w Grupę Sudecką GOPR.

Wielkopolanie na tropie niemieckich tajemnic

Równolegle z ludźmi gór przybywali w Sudety także osadnicy i urzędnicy z Wielkopolski – wśród nich inteligencja, nauczyciele, byli wojskowi. Jedną z wyróżniających się postaci był rotmistrz Stanisław Kazimierz Taczak – syn generała Stanisława Taczaka, pierwszego dowódcy Powstania Wielkopolskiego.

Taczak junior, były oficer kawalerii, osiadł w Karpaczu w 1945 roku, gdzie objął stanowisko wicedyrektora uzdrowiska. Szybko jednak zaangażował się w organizację turystyki w regionie. W krótkim czasie poznał najważniejsze szlaki i schroniska, utworzył Biuro Obsługi Ruchu Turystycznego, a także – co najważniejsze – zaczął oprowadzać turystów po Karkonoszach. Mimo braku formalnej „blachy przewodnickiej”, spełniał rolę przewodnika w pełnym tego słowa znaczeniu.

W 1948 roku wydał pierwszy powojenny „Przewodnik po Karpaczu i okolicach” – publikację, która stała się drogowskazem dla nowych mieszkańców i turystów odwiedzających ten fragment Sudetów. To on wprowadzał ich w tajemnice regionu, który przez dekady pozostawał pod wpływem kultury niemieckiej.

Wielkopolanie, tacy jak Taczak, wnieśli do przewodnictwa unikalny atut – znajomość języka niemieckiego i umiejętność korzystania z przedwojennej dokumentacji, map, przewodników i kronik. Dzięki temu mogli rekonstruować przebieg dawnych szlaków, odczytywać funkcje budynków i interpretować dziedzictwo kulturowe tych terenów.

Początki regulacji i profesjonalizacji

W latach 40. każdy, kto miał podstawową znajomość gór i chciał oprowadzać turystów, mógł zostać przewodnikiem – wystarczyło doświadczenie i odrobina inicjatywy. Dopiero po roku 1950, między innymi dzięki działaniom Tadeusza Stecia, zaczęto tworzyć formalne kryteria egzaminacyjne dla kandydatów na przewodników i przodowników turystyki górskiej.

W latach 60. pojawiły się także pierwsze oficjalne odznaki („blachy”) przewodnickie, różniące się w zależności od regionu górskiego. Wśród nich była też odznaka sudecka, symbolicznie wieńcząca proces profesjonalizacji przewodnictwa w Sudetach.

Dziedzictwo zapomnianych pionierów

Postacie takie jak Stanisław Taczak zasługują dziś na przypomnienie i uznanie. Byli nie tylko organizatorami turystyki i autorami pierwszych przewodników książkowych, ale także „żywymi przewodnikami” – ludźmi, którzy na własnych nogach poznawali Karkonosze i Sudety, by później dzielić się tą wiedzą z innymi.

Ich wkład w polskie przewodnictwo górskie to nie tylko historia lokalna – to opowieść o odradzaniu się tożsamości narodowej i kulturowej w nowym, niełatwym świecie po 1945 roku.

Tadeusz Steć – niezrównany popularyzator Karkonoszy i Gór Izerskich

Tadeusz Steć to postać legendarna wśród miłośników Sudetów. Nazywany niekiedy „władcą Karkonoszy”, „duchem gór” lub „ostatnim romantykiem”, był jedną z najbardziej zasłużonych postaci w dziele promocji i ochrony tego wyjątkowego regionu. Jego aktywność jako przewodnika, autora przewodników, fotografa, popularyzatora turystyki i przyrody, a także inicjatora wytyczania nowych szlaków sprawiła, że stał się nieodłączną częścią historii powojennego rozwoju turystyki w Karkonoszach i Górach Izerskich.

Urodzony w 1925 roku, po II wojnie światowej związał się z Sudetami Zachodnimi, gdzie w latach 50. i 60. był jednym z pierwszych, którzy wędrowali po zarośniętych, zapomnianych niemieckich szlakach i je na nowo odkrywali. Z wielką pasją i zaangażowaniem dokumentował piękno gór, zachęcał do ich odwiedzania, a także badał zapomniane zakątki Gór Izerskich i Karkonoszy. Wiele z tras wytyczonych lub propagowanych przez Stecia do dziś stanowi podstawę sieci szlaków turystycznych w regionie.

Jego największym dziełem były przewodniki, publikacje krajoznawcze i mapy, w tym między innymi:

  • „Karkonosze” (wielokrotnie wznawiane),
  • „Góry Izerskie”,
  • „Sudety Zachodnie” (wspólnie z innymi autorami),
  • a także albumy fotograficzne i teksty w czasopismach krajoznawczych i turystycznych.

Pierwsi niemieccy przewodnicy po Karkonoszach i Górach Izerskich – pionierzy krajoznawstwa

Historia przewodników po Sudetach Zachodnich sięga XVIII wieku, kiedy to góry te zaczęły być celem podróży uczonych, artystów i miłośników przyrody. Już wówczas powstawały pierwsze opisy regionu – zarówno w formie naukowych raportów, jak i popularnych przewodników dla wędrowców.

Do najwcześniejszych i najważniejszych należą:

  • Friedrich Leopold Sommer – autor jednego z pierwszych przewodników po Karkonoszach:
    „Neue und vollständige Beschreibung des Zacken- und Riesengebirges” (1804). Był to szczegółowy opis geograficzny, historyczny i krajoznawczy całych Karkonoszy.
  • Wilhelm Boehm – jego przewodnik „Führer durch das Riesengebirge” z końca XIX wieku był szeroko rozpowszechniony i miał wiele wydań. Zawierał mapy, opisy tras, informacje o schroniskach, a nawet porady dotyczące stroju turystycznego.
  • Carl Siegmund Medau – autor „Wanderungen durch das Riesengebirge” (1840), który pisał nie tylko przewodnikowo, ale i literacko, ukazując piękno gór z romantycznej perspektywy.
  • Hermann Knothe – znany ze swych opracowań historycznych i krajoznawczych na temat Gór Izerskich i okolic Świeradowa. Jego dzieła ukazywały bogactwo kulturowe i naturalne regionu.
  • Alfred Drechsel – twórca dokładnych map i przewodników po Górach Izerskich na przełomie XIX i XX wieku, współpracujący z lokalnymi stowarzyszeniami turystycznymi.

Te dzieła były często bogato ilustrowane i zawierały nie tylko informacje praktyczne, ale też ciekawostki historyczne, opowieści ludowe i wskazówki krajoznawcze. Stały się fundamentem nowoczesnego przewodnictwa turystycznego w Sudetach.

Pierwsze polskie publikacje krajoznawcze o Sudetach po 1945 roku:

  1. Stanisław Bełza
    „Z Karkonoszy i Sudetów. Przewodnik dla turystów”
    Wrocław, 1946
    Jedna z pierwszych broszur adresowanych do polskiego turysty, zawierała ogólne informacje o Karkonoszach i Sudetach, opisy miejscowości i tras.
  2. Mieczysław Orłowicz
    „Ziemia Kłodzka. Przewodnik krajoznawczy”
    Poznań, 1948
    Legendarny krajoznawca i pionier polskiego przewodnictwa po odzyskanych ziemiach. Ten przewodnik był pierwszym systematycznym opracowaniem regionu ziemi kłodzkiej w języku polskim.
  3. Kazimierz Sosnowski
    „Sudety Zachodnie. Przewodnik turystyczny”
    Warszawa, 1950
    Jeden z pierwszych szczegółowych przewodników turystycznych po Sudetach Zachodnich, zawierał opisy szlaków, schronisk i ciekawostek krajoznawczych.
  4. Tadeusz Steć
    „Karkonosze. Przewodnik turystyczny”
    Wrocław, 1958
    Kultowy przewodnik autorstwa legendarnego propagatora Sudetów. Z czasem wielokrotnie wznawiany i uzupełniany. To jedna z najważniejszych książek w historii polskiego krajoznawstwa sudeckiego.
  5. Józef Pawlak
    „Góry Izerskie i Pogórze Izerskie. Przewodnik turystyczny”
    Wrocław, 1962
    Jeden z pierwszych samodzielnych przewodników po Górach Izerskich w języku polskim. Zawierał liczne informacje historyczne, topograficzne i krajoznawcze.
  6. Praca zbiorowa (PWTK)
    „Sudety. Przewodnik turystyczny”
    Warszawa, lata 50.–60.
    Seria przewodników wydawanych przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze obejmowała kolejne pasma Sudetów – z naciskiem na edukację i promocję nowo zasiedlanych terenów.

Pionierzy powojennego przewodnictwa w Sudetach i Karkonoszach: zapomniany rotmistrz Taczak

W cieniu monumentalnych świerków, na karkonoskich szlakach i stokach, gdzie dziś mijają się tysiące turystów, swoje pierwsze kroki w nowej rzeczywistości stawiali pierwsi polscy przewodnicy górscy. Jednym z nich — a być może tym najwcześniejszym, zapomnianym pionierem — był rotmistrz Stanisław Kazimierz Taczak, syn legendarnego dowódcy Powstania Wielkopolskiego.

Od kawalerii do Karkonoszy

Urodzony w 1905 roku, Stanisław Kazimierz Taczak był wiernym kontynuatorem tradycji ojca. Oficer kawalerii, konspirator Związku Walki Zbrojnej i pierwszy polski komendant wojenny wyzwolonego w 1944 roku Lublina, po wojnie osiadł w Karpaczu. W październiku 1945 roku przybył w Sudety jako delegat Polskiego Związku Narciarskiego i szybko stał się jedną z kluczowych postaci odradzającego się w tym regionie ruchu turystycznego.

Taczak rozpoczął pracę jako wicedyrektor uzdrowiska w Karpaczu. Niemal natychmiast zorganizował Biuro Obsługi Ruchu Turystycznego, zapoznał się z siecią szlaków oraz schronisk i rozpoczął oprowadzanie wycieczek. Prowadził grupy turystów pieszo i na nartach, a według świadectw współczesnych, m.in. przewodnika Leszka Krzeptowskiego oraz ratownika GOPR Henryka Słuki, był postacią powszechnie szanowaną — dystyngowany, uprzejmy, aktywny i zasłużony.

Pierwszy powojenny przewodnik po Karpaczu

W roku 1948 w Jeleniej Górze ukazała się książka Przewodnik po Karpaczu i okolicach, autorstwa Stanisława Taczaka. Była to prawdopodobnie pierwsza polska publikacja turystyczna dotycząca tej części Sudetów po II wojnie światowej. Choć dziś niemal zupełnie zapomniana, stanowi ważny dokument epoki: z jednej strony dowód ogromnego zaangażowania lokalnych działaczy i entuzjastów, z drugiej – świadectwo determinacji w odbudowie normalności w górach, które jeszcze niedawno były teatrem wojny i przesiedleń.

Początki polskiego przewodnictwa w Sudetach

Okres tuż po 1945 roku był czasem organizacyjnego chaosu, ale również ogromnej potrzeby zagospodarowania nowych ziem. Jak wspomina Ryszard Jaśko (Sygnały z gór, 1973), to właśnie wtedy do Sudetów zaczęli przybywać działacze sportowi i turystyczni z Zakopanego, wśród nich Jerzy Ustupski i Stanisław Marusarz. Tworzono pierwsze trasy zjazdowe, malowano szlaki, przejmowano poniemieckie schroniska.

W tych działaniach aktywnie uczestniczył Taczak, który – mimo że nie nosił jeszcze „blachy” przewodnickiej (ta pojawiła się dopiero formalnie w 1960 roku na mocy zarządzenia GKKFiT) – pełnił wszystkie funkcje przewodnika: prowadził grupy, dbał o ich bezpieczeństwo, a nawet inicjował pierwsze interwencje ratownicze.

Do końca lat 40. nie istniały jeszcze formalne egzaminy przewodnickie – jak wspominał Władysław Krygowski (Górska Odznaka Turystyczna, 1985), często wystarczyła dobra znajomość terenu i zapał. Dopiero od lat 50. rozpoczęto systematyczne szkolenia i standaryzację zawodu przewodnika – m.in. dzięki staraniom Tadeusza Stecia.

Zapomniany bohater karkonoskiej turystyki

Czy rotmistrz Taczak był zatem pierwszym powojennym przewodnikiem sudeckim? Choć trudno to jednoznacznie rozstrzygnąć, wiele wskazuje, że był jednym z pierwszych i z pewnością zasłużonym pionierem. Jego wkład w odradzającą się karkonoską turystykę – jako organizatora, przewodnika, a także autora pierwszego przewodnika drukowanego – stawia go w rzędzie tych, których nazwiska powinny wrócić do świadomości miłośników Sudetów.

Jego postać domaga się dziś pełniejszej biografii, a przewodnik z 1948 roku — reedycji i należnego miejsca w historii polskiego krajoznawstwa.


Źródła:

  • Bogusław Polak, Generał Stanisław Taczak 1874–1960, Poznań 1985.
  • Lech, „Pierwszy powojenny przewodnik karkonoski – zapomniany gazda z Karpacza”, Forum „Wyprawy w Sudety”, 2006.
  • Ryszard Jaśko, Sygnały z gór, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1973.
  • Andrzej Klamut, „Tajemnica schroniska im. Księcia Henryka Pobożnego”, Karkonosze, nr 9/169/1991.
  • Czesław Cetwiński, Przewodnictwo turystyczne w Polsce, PTTK „Kraj”, Warszawa 1986.
  • Władysław Krygowski, Górska Odznaka Turystyczna. Początki–rozwój–zadania, PTTK „Kraj”, 1985.


autor Marek Mozołowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *