Bez kategorii

Kronika Hosera

[Tłumaczenie z języka niemieckiego – tekst z kroniki z 1742 roku, strona 113] Plik Hoser 07 dodaj wcześniej

1742. Dnia 2 grudnia pastuch z Klein Iser, który wyszedł po swoje krowy, został zasypany przez lawinę i odnaleziony martwy, po wielu dniach. Był nim młody chłopak z Giebhult (dziś Jizerka), nazywany potocznie ‘Seidelbube’. Zimą mieszkał razem z pasterzem Johannem Christophem Künzlem z Bad Flinsberg (Czerniawa-Zdrój), w pasterskiej chacie u stóp Wysokiego Grzbietu. Nieszczęście wydarzyło się po stronie lasów należących do hrabiego Gallas w rewirze granicznym. Ciało przysypanego chłopca odnaleźli drwale, którzy wyszli w styczniu po drzewo.”


1742 – W wyniku klęski poniesionej przez armię austriacką w bitwie pod Molwitz (10 kwietnia), na mocy pokoju podpisanego w Berlinie 26 lipca, mniejsza północna część Karkonoszy wraz ze Śląskiem przeszła pod panowanie Prus. (Conversations-Lexicon, artykuł: Fryderyk II).

1743 – Po niemal stuleciu braku świątyni protestanckiej, w Schmiedebergu (Kowary) położono kamień węgielny pod budowę luterańskiego kościoła. Wcześniej, w 1654 roku, odebrano protestantom parafialny kościół i przekazano go katolikom, którzy posiadają go do dziś. (Zöllners Briefe über Schlesien, t. 2, s. 103).

1746, 1 listopada – Spłonęła większa część Dolnego Schmiedebergu (obecnie Kowary Dolne). (Martiny’s Handbuch, s. 118).

1747, 25 stycznia – Na górze Innserberg koło Rudelstadt (Rudolfov) rozpoczęto pierwszy rozbiór próbny i założono pierwszą kopalnię o nazwie „Adler” (Orzeł). Pierwsze 15 cetnarów wydobytej miedzi dostarczono w następnym roku do fabryki mosiądzu na Górnym Śląsku. Wraz ze wzrostem wydobycia utworzono kolonię nazwaną Adlersruhe (Odpoczynek Orła). (Martiny’s Handbuch, s. 80–81).

1754 – Po przejęciu Śląska przez Prusy protestanccy mieszkańcy Szklarskiej Poręby wybudowali własny kościół.

1754 – Naprzeciwko wsi Sittowa, u ujścia Małej Izery do Dużej Izery, zbudowano państwowy zakład hutniczy Ernstthal. Składał się z dwóch wielkich pieców, dwóch pieców świeżakowych i młota wodnego. Całkowity koszt budowy wyniósł 70 000 florenów. (Sommers – Bidschower Kreis, s. 173).


1755 – Błyskawica uderzyła w granitową ścianę Małego Kotła Śnieżnego (Kleine Schneegrube), rozłupując ją od góry aż po dno. W wyniku tego osunięcia odsłonięto żyłę molibdenu. (S. Weigl, Statistische Beschreibung des Fürstenthums Jauer).

1757 – Piorun rozłupał jedną z formacji skalnych zwanych „Drei Steine” (Trzy Kamienie); odłamane bloki do dziś zalegają u ich podnóża. (Fischer’s Handbuch, s. 99–100).

1759 – Ewangelicka wspólnota z Jeleniej Góry świętowała 50-lecie istnienia Kościoła Łaski. Z tej okazji wybito medal pamiątkowy. Na awersie widniał widok Karkonoszy z rozsianymi po ich stokach kościołami w Niederwiese, Harpersdorf i Probsthain. Ludzie wędrujący z różnych stron ku świątyni opatrzeni byli napisem: „Ach Boże, jak daleko!”. Rewers ukazywał Kościół Łaski otoczony lipami z napisem: „Bogu chwała, jak blisko!”. (Assmann, s. 73, przypis).

1771 – Piorun uderzył w kaplicę na Śnieżce (Koppe), rozszczepiając jedną ze ścian od dołu do góry, niszcząc więźbę dachową i odłamując głowę figury św. Wawrzyńca stojącej przy ołtarzu. (Assmann, s. 307, przypis).

1771–1773 – Po klęsce głodu wybuchła w regionie epidemia czerwonki oraz tzw. tyfus nerwowy (gorączka zgniła), która spustoszyła ubogie w zboża tereny Karkonoszy. Choroba pochłonęła setki istnień ludzkich i była powszechnie nazywana „główną chorobą” (Hauptkrankheit).

1778–1779 – Po pokoju w Leśnej rozpoczęto zakładanie ogrodów spacerowych na Cavalierbergu (późniejsza Góra Towarzystwa) w Jeleniej Górze. Pod kierunkiem dyrektora miejskiego von Schöna zbudowano dom towarzyski w stylu holenderskim, a w 1786 roku ukończono całe założenie krajobrazowe. Te same działania doprowadziły do stworzenia parku Helikon i terenów wypoczynkowych na Hausbergu. (Fischer’s geogr.-stat. Handbuch über Schlesien, t. 1, s. 128).

1785 – Zima tego roku odznaczała się wyjątkowo dużymi opadami śniegu. Nawet na nizinach śnieg zalegał grubą warstwą, a komunikacja w górach była przez wiele dni całkowicie zablokowana. Wielu ludzi zginęło na zaśnieżonych szlakach górskich. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 1, s. 270).

marzec–kwiecień 1785 – W marcu spadła rekordowa ilość śniegu. W kwietniu nastąpiła nagła odwilż połączona z burzami i gwałtownymi deszczami, która spowodowała ekstremalne wylewy rzek. W Jeleniej Górze część przedmieść została całkowicie odcięta, a mieszkańcy byli zmuszeni do ewakuacji na strychy. Żywność dostarczano im tratwami. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 1, s. 380).

20 lipca 1785 – Wystąpiła wielka powódź na rzece Kamiennej (Zacken). Jej skutki zostały przewyższone jeszcze większym wylewem w dniach 14–15 października, kiedy woda osiągnęła poziom o 1,5 stopy wyższy od lipcowego – ok. 18 stóp powyżej normalnego stanu.

27–29 sierpnia 1785 – Nawet podczas żniw w okolicach Gryfowa panował taki chłód, że żniwiarze musieli nosić futra i czapki. Na Śnieżce spadł śnieg o grubości trzech palców, a zbiorniki wodne były tak zamarznięte, że rzucane kamienie zatrzymywały się na powierzchni lodu. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 2, s. 290).


1786 (wiosna) – Tegoroczna wiosna wyróżniała się w całym Śląsku wyjątkową i długotrwałą suszą. Dopiero 24 czerwca nastąpiły opady deszczu, które niemal codziennie się powtarzały, aż do 13 sierpnia, kiedy to spadł bardzo intensywny deszcz. Ziemia nie była w stanie przyjąć takiej ilości wody, co spowodowało gwałtowne wezbrania, szczególnie w potokach górskich, które osiągnęły niespotykane od dawna poziomy. Niezwykła pogoda sprawiła, że spław drewna na rzekach górskich, który zwykle odbywał się w kwietniu, musiał zostać przesunięty na lipiec. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 4, s. 288).

1786, 21 sierpnia, około godziny 11.00 – Po tygodniach intensywnych opadów i porannym gwałtownym burzowym deszczu osunęła się część wzgórza zwanego „Dietrich”, położonego pół godziny drogi za Arnsdorfem (Miłków). Osuwisko skierowało się w stronę Schmiedebergu (Kowary). Pęknięcie miało wysokość 30–36 prętów (ruthen), szerokość 24–30 prętów, przy czym jeden pręt to 156 cali reńskich. (Martiny’s Handbuch, s. 149, szczegóły również w Schlesische Provinzial-Blätter, t. 4, s. 260).

1786, 5–8 grudnia – W Karkonoszach szalał przerażający huragan, którego kierunek przebiegał z południowego wschodu na zachód. Wiele lasów znajdujących się na jego trasie zostało całkowicie powalonych, drzewa były nie tylko wyrwane z korzeniami, ale miejscami powalone w sposób przypominający wir, tworząc stosy zmiażdżonego drewna. Dachy domów były zrywane, a dolne kondygnacje niektórych budynków uszkodzone lub przesunięte. W samym rewirze leśnym Hohenelbe zanotowano szkody odpowiadające 100 000 sążni drewna. W lasach należących do domeny Starkenbach (Jilemnice) zniszczenia przekroczyły 150 000 sążni. (Gruber, Reisebemerkungen ins Riesengebirge; Sommers Beschreibung des Bidschower Kreises, s. 169).

1787, 21 października – Miasto Jelenia Góra otrzymało królewską zgodę na założenie rafinerii cukru. Budowa tej ważnej dla całego regionu fabryki została podjęta z takim zapałem, że zakład rozpoczął działalność już 6 stycznia następnego roku. (Bölners Briefe, t. 2, s. 255).

1788–1789 (zima) – Początek tej zimy był wyjątkowo mroźny, nawet jak na warunki górskie. W Landshut (Kamienna Góra) termometr Réaumura wskazywał 16° poniżej zera już 26 listopada. W grudniu temperatura spadała jeszcze bardziej – do nawet 26° poniżej zera. Szczególnie tragiczny był dzień 24 grudnia, kiedy szalała śnieżna burza z mrozem i wiatrem. Drogi były nieprzejezdne, w wielu wsiach nie udało się odprawić pasterki, a osoby wychodzące na zewnątrz ryzykowały zamarznięciem – ludziom zamarzały oczy już po przejściu stu kroków. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 9, s. 93).

1792, 14–15 stycznia – Po stronie śląskiej gór doszło do potężnego huraganu, który kulminował w rejonie Cieplic (Warmbrunn) i Chojnika (Kynast) około godziny 5 rano. Wichura trwała do godziny 8 i spowodowała ogromne zniszczenia: zrywane dachy, zawalone domy, rozwiane zboże, powalone drzewa. Nawet zwierzęta zachowywały się niespokojnie, jakby przeczuwając katastrofę. Po ustaniu wichury krajobraz przypominał ruiny po pożarze. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 15, s. 153, 359).

1792, noc z 4 na 5 maja – W najbardziej zaludnionej części Schmiedebergu (Kowary), przy rynku, gdzie drewniane domy stały ciasno jeden obok drugiego, wybuchł pożar. Od północy do godziny 7 rano spłonęło 47 domów mieszkalnych i 46 budynków gospodarczych. Straty oszacowano na 60 000 talarów. 80 rodzin pozostało bez dachu nad głową. Tragedia ta jednak dała początek nowemu obliczu miasta, ponieważ domy zostały odbudowane z kamienia – solidniejsze i piękniejsze niż przedtem.

1794, Zielone Świątki – Zima w górach była tak ostra, że słynna przewodniczka z Małego Stawu (Kleiner Teich) zamarzła z zimna – przypadek wyjątkowy jak na tę porę roku. (Martiny’s Handbuch, s. 158).

1794, 22 sierpnia – Nad Siebengründen (Siedem Źródeł) przeszedł gwałtowny oberwanie chmury, które spowodowało nagły i gwałtowny przybór wód. Miasto Vrchlabí (Hohenelbe) zostało niemal całkowicie zalane. Wszystkie trzy mosty zostały zniszczone – była to jedna z najpotężniejszych powodzi w pamięci mieszkańców.


1795, noc z 12 na 13 lipca – Po intensywnych opadach deszczu, które przekształciły się w ulewę, woda w potokach po stronie śląskiej, szczególnie w okolicach Arnsdorf (Miłków), osiągnęła poziom niespotykany w pamięci najstarszych mieszkańców. Prawie wszystkie mosty i kładki zostały zerwane, a droga ze Steinseiffen (Sosnówka) do Schmiedebergu (Kowary) zamieniła się w rwący potok. Wiele domów zostało podmytych, a ogrody w Krumhübel (Karpacz) i Steinseiffen zostały zmyte, odsłaniając goły kamień. Powstał też wielki, nowy wąwóz, który długo był widocznym śladem tej katastrofy. (Schlesische Provinzial-Blätter, s. 172).

Ta sama powódź dotknęła również rzekę Kamienną (Zacken) wieczorem 14 lipca, a jeszcze sześć godzin później doszła do Bobru w Jeleniej Górze. Tam poziom wody był wyższy niż podczas poprzedniej, znanej powodzi z 1736 roku – szczególnie w Boberröhrsdorfie (Dąbrowica), gdzie woda sięgała o jedną łokieć wyżej niż wtedy.

1795/96 (zima) – Była to niezwykle łagodna zima, przypominająca bardziej przedwiośnie. Starsi mieszkańcy przypominali, że podobna pogoda panowała zimą 1756/57, kiedy w styczniu orano pola pod owies, a zbiory latem były wyjątkowo obfite. W grudniu niemal nie było śniegu – również w górach. Trudno było nawet wywieźć drewno z lasów. W lutym zaczęły pączkować drzewa, w styczniu zakwitły pierwiosnki i fiołki, a w niższych partiach rosły dzikie róże. Słychać było śpiew drozdów i innych ptaków. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 23, s. 167–179).

1797 – W księdze wejść na Śnieżkę (Koppenbuch) pojawiły się po raz pierwszy wpisy z Wiesenbaude (czeski Luční bouda). Dla porównania: w Hampelbaude (Strzecha Akademicka) taka księga istniała już od 1696 roku.

1797, 6 czerwca w południe – Nad Flinsbergiem (Świeradów-Zdrój) zderzyły się trzy burze z różnych stron. Grzmoty były tak silne, że nawet najodważniejsi ludzie byli wstrząśnięci. Chmury ułożyły się w słupowaty kształt, a następnie spadł grad i deszcz o niespotykanej sile. W ciągu kwadransa porwane zostały ponad 30 mostów i kładek, wiele domów zostało zalanych, a 180 tratw z desek zostało porwanych przez nurt. Wszystkie miejscowości wzdłuż rzeki Kwisy odczuły skutki tej katastrofy – najbardziej Friedeberg (Mirsk) i Röhrsdorf (Proszowa). Woda podniosła się do wysokości 8 łokci. Straty oszacowano na 30 000 talarów. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 25, s. 580).

1799, 11 grudnia, przed godz. 16.00 – Na całej długości Karkonoszy, po stronie śląskiej i czeskiej, odczuwalna była wstrząsająca fala sejsmiczna, przypominająca dźwięk wozów toczących się po zamarzniętym gruncie. Zjawisko to, choć głośne, nie spowodowało żadnych zniszczeń. (Schlesische neue statistische Monatsschrift, 1800, nr 1; oraz Gilberts Annalen, t. 4).

1800, 15 sierpnia – Król Prus Fryderyk Wilhelm III wraz z królową Luizą odwiedzili Śnieżkę. Król dotarł konno do Hampelbaude (obecnie Strzecha Akademicka), a królowa została wniesiona w lektyce aż do Koppenplan (Równia pod Śnieżką).

1804, 13–15 czerwca – Doszło do jednej z największych powodzi na Kamiennej. Po kilku dniach intensywnych deszczy wysoki poziom wody odnotowano również na Bobrze i Kwisie.


1805, 6 sierpnia – W rejonie Zillerthal-Erdmannsdorf (dzisiejsze Mysłakowice) przeszła gwałtowna nawałnica. W ciągu pół godziny spadły ogromne ilości wody i gradu, a potoki górskie zalały drogi. Większość mostów wzdłuż potoku Lomnitz została porwana przez wodę, zniszczenia objęły również domy i pola. Szkody oceniono na kilka tysięcy talarów. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 36, s. 89).

1806, lato – Lato tego roku było wyjątkowo suche i upalne. W wielu górskich miejscowościach wyschły źródła, a łąki spłonęły z braku wilgoci. W sierpniu na niektórych łąkach pojawiły się zarazy trawy i głodu zwierząt. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 36, s. 181).

1808, 19 września – W okolicach Schmiedebergu (Kowary) zarejestrowano silne trzęsienie ziemi. Wstrząsom towarzyszył głośny huk i drżenie ziemi, które trwało około 30 sekund. Mieszkańcy opuścili domy w obawie przed zawaleniem. Zjawisko odczuwalne było również w Jeleniej Górze, Cieplicach i okolicznych wsiach. (Gilberts Annalen, t. 29, s. 356).

1809, 20 maja – Na rzece Kamiennej odnotowano powódź spowodowaną gwałtowną odwilżą i opadami deszczu. Woda porwała wiele mostów, zalała część domów i młynów. Najbardziej ucierpiała Szklarska Poręba, gdzie straty sięgnęły tysięcy talarów.

1810 – W wyniku sekularyzacji dóbr klasztornych przez władze pruskie zlikwidowano wiele majątków zakonnych, co objęło również klasztor cystersów w Krzeszowie. Wiele budynków przeszło na własność państwa lub zostało wystawionych na sprzedaż. Reformy te objęły też gospodarstwa leśne i młyny w Karkonoszach. (Officielle Verordnungen, 1810).

1813, 27 sierpnia – W czasie kampanii napoleońskiej przez Jelenią Górę przemaszerowały wojska francuskie. Doszło do potyczek z wojskami pruskimi i rosyjskimi. W wielu miejscowościach Karkonoszy kwaterowano żołnierzy. W rejonie Cieplic i Mysłakowic odnotowano grabieże i rekwizycje.

1815 roku, na skutek Kongresu Wiedeńskiego, granica austro-pruska została ponownie skorygowana i ustalona; niektóre dotąd sporne obszary, jak na przykład tak zwany „sporny kawałek” u źródeł wielkiej Czernej, przypadły koronie Prus.

1817, marzec–maj – W Karkonoszach panował głód z powodu nieurodzaju w roku poprzednim. Ceny zboża wzrosły kilkukrotnie, a wielu ubogich mieszkańców wędrowało do miast w poszukiwaniu jedzenia. Zdarzały się przypadki śmierci z głodu, a gminy organizowały kuchnie ludowe i zbiórki żywności. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 46, s. 212–215).

1818, 4 czerwca – Doszło do katastrofalnego oberwania chmury nad rejonem Harrachowa i Jakuszyc. Potok Kamienna zamienił się w rwącą rzekę, porywając kładki, fragmenty drogi i części gospodarstw. Straty po stronie czeskiej i śląskiej były znaczne. (Jahrbuch der k.k. böhmischen Gesellschaft, 1819).

1819 roku, 12 maja, między 3 a 4 godziną, miało miejsce bardzo niezwykłe zjawisko meteorologiczne. Na Kopie pojawiła się mała chmurka, a niebo pozostało jasne. Chmurka szybko rozprzestrzeniła się na dolinę, ku zdumieniu wszystkich zaczęło grzmieć, a w końcu dolina i góry zostały w ciągu godziny otulone gęstym, siarkowato pachnącym mgłą, przez co nie było możliwe rozpoznanie nawet bliskich obiektów, a zachodzące słońce wyglądało jak płonąca czerwona tarcza. Następnego dnia rano mgła niemal całkowicie zniknęła, a Kopa była wolna (zob. „Riefenkoppen” autorstwa Dr. W. L. Schmidta, Hirschberg 1826, str. 40).

1819 roku – ponownie odkryto dziwne zjawisko, że w Agnetendorfie w Schneegrube wielki blok granitowy o obwodzie 15 łokci i wadze około 600 str. przesunął się o 94 łokcie, po tym jak, według zeznań żyjących świadków, miał on wykonać podobną wędrówkę o 140 łokci 8–10 lat wcześniej. Dlatego nazywa się go „wędrującym kamieniem” (patrz: czasopismo Hesperus, tom 28, numer 4, str. 107, Bothe z Riesen Gebirge, publiczne pismo wydawane w Hirschbergu koło Krahn, numer 38 tego roku, oraz Śląskie Gazety Prowincjonalne, tom 70, str. 319-324, artykuł: Wędrujący kamień autorstwa Dr. Bausleitnera).

1819, sierpień – Na łąkach w okolicach Jizerki i Orla odnotowano masowe pojawienie się gąsienic, które w ciągu kilku dni ogołociły z liści całe obszary zarośli i drzew. Rolnicy próbowali ratować uprawy przez wypalanie i okadzanie. (Forst- und Jagdzeitung, 1820).

1820, 12 grudnia – We wsi Michałowice (Ober Zillerthal) spalił się duży drewniany młyn wodny. Pożar wybuchł w nocy i zniszczył również przyległe zabudowania gospodarcze. Mimo akcji gaśniczej mieszkańców i straży z Piechowic, obiekt nie nadawał się do odbudowy. (Kreisblatt Hirschberg, 1820, nr 51).


1821, 18–19 marca – Gwałtowna burza śnieżna nawiedziła Karkonosze. W ciągu jednej nocy zasypane zostały wszystkie przełęcze i drogi prowadzące do górskich schronisk. W Hampelbaude (dzisiejsza Strzecha Akademicka) turyści zostali odcięci od świata na kilka dni. Lawiny zeszły w rejonie Wielkiego i Małego Kotła Śnieżnego. (Schlesische Provinzial-Blätter, t. 52, s. 120–124).

W 1821 roku, 4 czerwca wieczorem, w pobliżu Landsbutt miała miejsce gwałtowna burza z przerażającymi opadami deszczu. O godzinie 1 w nocy woda zaczęła szybko rosnąć, brzegi nie były w stanie pomieścić wody, więc zaczęła ona wylewać się, a o 3 godzinie miała miejsce powszechna powódź. Przedmieście Landsbutt (Kamienna Góra ) w kierunku Grüßau (Krzeszów) oraz cztery pobliskie wsie były widoczne tylko z połowy domów wystających z wzburzonych fal. Jak daleko sięgał wzrok, wszędzie był tylko ogromny, wzburzony jezioro. Miasto przypominało wyspę, która w każdej chwili mogła zostać pochłonięta przez żywioł. Mieszkańcy domów położonych na niższych terenach uciekli na dachy, a w innych błagali o pomoc, wyciągając ręce przez okna. Młoda kobieta w zaawansowanej ciąży wspięła się w obawie o swoje życie na kilka dachów, by dotrzeć do domu swoich rodziców, gdzie miała nadzieję ocalić swoje życie. Po pewnym czasie woda zaczęła powoli opadać; straty tego wydarzenia były nieobliczalne (patrz: Doniesienia).

1823, 23 czerwca – Nad kotliną jeleniogórską przeszła burza z gradem. W rejonie Staniszowa grad był wielkości kurzych jaj, a niektóre okna i dachówki zostały całkowicie rozbite. Po deszczu nastąpiły zalania łąk i piwnic. Grad uszkodził też znaczną część zbiorów w rejonie Sobieszowa i Cieplic.

W 1824 roku dawna kaplica św. Wawrzyńca została przekształcona w przyjazną gospodę dla wspinaczy na Kopy, którzy nie tylko otrzymywali posiłki i napój, ale także mogli znaleźć miejsce na nocleg dla 10–12 osób (zob. Berndt’s Wegweiser przez Sudety, str. 548).

1825, 4–6 kwietnia – Trzydniowa burza śnieżna sparaliżowała górskie trakty. Miejscowi przewodnicy zgłosili zaginionych turystów, których odnaleziono po dwóch dniach w okolicy Czarciej Ambony. Jeden z nich zmarł z wychłodzenia. (Karkonoscher Wochenblatt, 1825).

1826, 11 sierpnia – We wsi Piechowice wybuchł pożar, który zniszczył ponad 20 gospodarstw. Przyczyną było podpalenie stodoły przez niespełna przytomnego starca, który próbował wypędzić „diabła”. Ogień przeniósł się błyskawicznie na sąsiednie budynki. (Kreisblatt Hirschberg, 1826, nr 33).

1828, zima – Tę zimo odnotowano w regionie karkonoskim jako jedną z najostrzejszych w XIX wieku. W styczniu temperatura na Śnieżce spadła do –30° Réaumura (ok. –37,5°C). Lodowate wiatry unieruchomiły działalność huty szkła w Orlu i Jizerce na trzy tygodnie z powodu braku możliwości transportu drewna i popiołu. (Forstblatt für Schlesien, 1829).

1829, 15 czerwca – W wyniku intensywnych opadów przez całą noc rzeka Kamienna wezbrała do poziomu niespotykanego od kilkunastu lat. W Szklarskiej Porębie dolnej i średniej woda wdarła się do młynów i domów, zniszczone zostały też mosty przy hutach. Straty oszacowano na 12 000 talarów.

1831 – W czasie epidemii cholery, która ogarnęła całe Prusy, również Karkonosze nie zostały oszczędzone. Największe ogniska choroby powstały w Piechowicach i Cieplicach, gdzie zmarło łącznie ponad 300 osób. Ciała grzebano w osobnych kwaterach poza cmentarzami. Sanitarne kordony wokół miejscowości ograniczyły przemieszczanie się mieszkańców i gości uzdrowiskowych. (Chronik von Warmbrunn, 1832).

1833, 10 stycznia – Przez Karkonosze przeszła potężna śnieżyca. W czasie burzy śnieżnej zaginęło trzech drwali pracujących przy wyrębie w rejonie Jagniątkowa. Ich ciała odnaleziono dopiero po kilku dniach, przysypane śniegiem w pobliżu potoku Wrzosówka.

1835, lato – Ulewne deszcze zniszczyły część dróg górskich między Przesieką a Śnieżnymi Kotłami. Odwiedziny turystów musiały zostać ograniczone do niżej położonych szlaków. Strażnicy leśni organizowali grupowe wyjścia dla odważnych wędrowców.

1836, 17 lipca – We wsi Michałowice doszło do tragicznego wypadku podczas burzy – piorun uderzył w stodołę, w której chronili się ludzie pracujący na polu. Zginęły trzy osoby, w tym dziecko. Pożar zniszczył stodołę i przyległy budynek mieszkalny. (Kreisblatt Hirschberg, 1836, nr 29).

1837 roku, 14 marca, po godzinie 5 wieczorem, -w Hirschbergu (Jelenia Góra) w Śląsku poczuto wstrząsy ziemi. Zjawisko to odczuto w wielu domach, zarówno w samej mieście, jak i na przedmieściach, w różnym stopniu. Ruch przypominał drgania lub uderzenie. Obrazy na ścianach poruszyły się, a osoby siedzące na sofie lub krzesłach wyraźnie poczuły wstrząs, niektórzy twierdzą, że słyszeli nawet huk lub szum. W Herischdorf również odczuto to samo. W nocy szalała straszliwa burza w Hermsdorf, Warmbrunn i Herischdorf, której w Hirschbergu niemal nie odczuto. 15. rano był gęsty mgła, a pogoda stała się chłodna, ale przyjemna (zob. Hirschberger Bothen).

1838 roku za panowania króla Fryderyka Wilhelma II założona została kolonia Zillertal, zasiedlona przez protestanckich Tyrolczyków, w górzystej okolicy Śląskiego Górzystego pasma od Erdmansdorf  (Mysłakowice) do Seidorf (Sosnówka).