Ludzie

Rath

Emerich Rath

Nazwisko Emerich Rath zaczęło wyłaniać się z odmętów zapomnienia także dzięki nowemu filmowi Ostatni wyścig. Wyjątkowa postać, która się za nim kryje, należy do pierwszych stron historii narciarstwa w krajach czeskich. Wybierzmy się więc na pełną przygód wędrówkę przez ponad stulecie do Broumova we wschodnich Czechach, poetyckiego miasteczka z barokowym klasztorem benedyktynów. To tam, w 1893 roku, jako dziesięcioletni uczeń miejscowej szkoły powszechnej, Emerich Rath po raz pierwszy ślizgał się na nartach.

Prawdziwe narty to jeszcze nie były, raczej jakieś dziecięce deseczki. Rath potrafił już wówczas jeździć na łyżwach i pływać. Trzy lata później starszy przyjaciel studiujący w Wiedniu obdarował go luksusowymi bukowymi nartami firmy Thonet — teraz, w wieku trzynastu lat, był już narciarzem z prawdziwego zdarzenia. Wiązania miał tylko trzcinowe, bez klamer, ze skórzanym paskiem przeplecionym przez wydrążone narty. Miały 190 cm długości. Czeski Niemiec E. Rath wspominał, jak z zapałem samouka przemierzał okolice aż po granicę pruską. Odrzucał się jedną bardzo długą bambusową tyczką. Zatrzymywał się w osobliwy sposób, przypominający telemark, który — jak sam przyznał w późniejszych wspomnieniach — wymyślił samodzielnie. Stromizny pokonywał w szusie, zauważając, że dziś zjeżdżałby ostrożniej. Regularnie wracał do domu przemoczony od upadków, aż w końcu ojciec, szewc z zawodu, skonfiskował mu narty. Wkrótce potem, po logicznej wymówce Emericha, że na nartach będzie szybciej docierał do szkoły, ojciec mu je zwrócił. Ale już pierwszego dnia spóźnił się, bo ciągle cofał się na podejściach.

Młodość w Pradze

Młodzieńcze lata spędził w Pradze, gdzie 5 listopada 1883 roku został ochrzczony wodami Wełtawy w kościele św. Apolinarego. Uczył się tam kupiectwa. W Pradze zaczął uprawiać lekkoatletykę i grać w piłkę nożną, a w 1902 roku znów miał okazję pojeździć na pożyczonych nartach z Brandýsa szosą do Karlína. Na dystansie 25 km był nie lada widowiskiem dla przypadkowych widzów. Cztery sezony później wybrał się na większą wycieczkę z Hronova do Broumova. Rok później zgłosił się do przewodniczącego Czeskiego Klubu Narciarskiego, Josefa Rösslera-Ořovskiego, na XII Międzynarodowe Zawody we Vysoké. Była to niedziela, 27 stycznia 1907 roku. Ku zdziwieniu wszystkich: samouk, okazjonalny narciarz i debiutant wyścigowy E. Rath przyjechał w Mistrzostwach Krajów Korony Czeskiej na 10 000 m na drugim miejscu, tuż za mistrzem Hančem, i takie samo miejsce zajął w biegu z przeszkodami o tarczę Dieskaua na 2 000 m. Ponieważ wcześniej nie startował i nie miał na koncie żadnych zwycięstw, zgodnie z ówczesnymi przepisami startował jako junior (miał wtedy 24 lata). W tej kategorii zwyciężył na 1 000 m w czasie 7.04 min. Tego dnia wystartował na trzech trudnych trasach wyścigowych.

Sam tak to skomentował: „Dzięki przygotowaniu lekkoatletycznemu byłem szybki w biegu i nadrabiałem techniczne braki w narciarstwie wytrwałością. Jechałem na turystycznych nartach o szerokości 7,5 cm, ze skórzanym wiązaniem typu 'balata’. Kijki miałem podwójne, jesionowe, składane na zjazd zwany ‘jazdą na miotle’. Tylko Hanč jeździł jeszcze z pojedynczą bambusową tyczką.”

Dwa tygodnie później dobre warunki śniegowe pozwoliły na rozegranie zawodów narciarskich pod Pragą, w Chuchli. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem publiczności. Śniegu przy kościółku było niewiele, ale zawody się odbyły! Unikalny był wyścig na 3 000 m bez kijków, gdzie Rath zajął drugie miejsce między zawodnikami z Vysoké — Jodasem i Bartoněm. Zwycięzca, nauczyciel Jodas, osiągnął czas tylko o 3,2 sekundy krótszy niż 19 minut. W Chuchli Rath wygrał także 5 km w czasie 22.15, wyprzedzając Bartoně o 2/5 minuty. Startował wtedy jako członek niemieckiego klubu piłkarskiego (DFC). W tym roku ukończył też swój pierwszy mistrzowski bieg na 50 km z plecakiem — 40 km razem i ostatnie 10 km na czas. Ponownie zwyciężył Hanč, pokonując Ratha po ośmiu godzinach jazdy o 4 minuty.

W następnym roku wszyscy znali już przedłużone skórzane wiązanie Huitfelda. Narty, które wcześniej smarowano tylko parafiną, zaczęto natłuszczać woskiem pszczelim! W sezonie 1908 Rath po raz pierwszy pokonał Hanča w wyścigu z przeszkodami na 2 000 m w Jilemnicach, co było ogromną sensacją: Prażanin pokonał górala! Na swoich pierwszych zawodach zagranicznych startował w Mürzzuschlagu — były to Mistrzostwa Austrii na 15 km. Zajął tam drugie miejsce za mistrzem Austrii Müllerem z Innsbrucka, ale przed Norwegiem Blichem. Jego szerokie narty z wiązaniem typu balata były wyśmiewane przez Wiedeńczyków, którzy nie mogli się nadziwić, jak osiągnął tak dobry wynik. W nagrodę otrzymał parę norweskich nart. W Austrii skakano jeszcze na turystycznych deskach, a Rath skoczył bez upadku 16 m, pięknym, szerokim śladem, który towarzyszył mu przez całą karierę. Często zdarzało się, że jako ostatni startujący pierwszy przekraczał metę — nie było to dziwne przy jego atletycznym przygotowaniu.

Medale w 15 dyscyplinach!

Opuśćmy na chwilę wspomnienia o jego narciarskich początkach i spójrzmy na niezwykłe życie sportowca, który aktywnie startował aż do późnej starości. Emerich nie był twórcą nowych sportów jak Rössler, ale ich oddanym uczestnikiem. Uprawiał aż 15(!) różnych dyscyplin, w których wygrywał i przegrywał. Był zwyczajnym uczestnikiem wielkiego misterium aktywności fizycznej. Uczciwy, silny jak lew, wytrzymywał trudy treningów i zawodów oraz stres po całodziennym staniu za ladą. Tak, Emerich Rath kierował działem sportowym sklepu żelaznego Rotta, a później założył własny sklep Sport-Rath w praskiej pasażu, dziś noszącym jego imię. Zapomniane hasło Tyrša „Ani dla zysku, ani dla sławy” Rath wypełniał w codziennym życiu jako młodzieniec oddany radości ruchu, wyznając swoje credo: „Sport jest uczciwą pracą w radosnej szacie!”

Reprezentant hokejowy

Wstępne wspomnienia narciarza uchylają kurtynę nad czasami pionierów i ukazują postać, która torowała drogę sportowi w Czechach, choć była narodowości niemieckiej. Przenieśmy się w czasy, kiedy wszystko w sporcie działo się po raz pierwszy. Idea sokolska, wyrażona pokolenie przed narodzinami Ratha — aby „ćwiczeniem ciała wzmocnić słabe plemię wieków komtoarskich i kancelaryjnych” — Rath urzeczywistnił poprzez swoją sportową pasję. Uprawiał niemal wszystkie zimowe dyscypliny (oprócz łyżwiarstwa figurowego). Zaczął w Broumovie, gdzie jako siedmiolatek uczył się jazdy na łyżwach. Później budował na tych umiejętnościach jako zawodnik hokeja kanadyjskiego, startując w latach 1912 i 1926 w Berlinie nawet jako reprezentant Czech. Grał w słynnej drużynie Charlottenburga, zdobywając wicemistrzostwo Austrii. Grał też w Sparcie. Wcześniej uprawiał też bandy — hokej na trawie.

Łyżwiarz szybki, bobowiec, narciarz alpejski

W wieku 21 lat na torze w Bubeneczu wygrał juniorski wyścig na 1 000 m w łyżwiarstwie szybkim. Uczył się od braci Potůček, mistrzów Czech z lat 90. XIX wieku, rywali wybitnego łyżwiarza J. R. Ořovskiego. W 1904 roku przegrał z mistrzem Nedvědem, ale po 28 latach, już mając blisko 50 lat, w Pradze pokonał go na tej samej trasie! W łyżwiarstwie szybkim, gdzie kilometr uchodzi za długi sprint, wyścigi takich „starych wiarusów” były czymś niezwykłym. Rath ważył 100 kg i startował także w zawodach bobslejowych w Bawarii, Tyrolu i Dolomitach. Nie stronił też od wczesnych zawodów narciarstwa zjazdowego — po wielkiej wojnie osiedlił się w Bolzano i brał udział w zjazdach…



Emerich Rath – pionier sportu i niezłomny atleta

Nazwisko Emericha Ratha ponownie pojawia się w świadomości publicznej dzięki filmowi Poslední závod. Postać ta zasługuje na szczególne miejsce w historii czeskiego narciarstwa. Nasza podróż w przeszłość zaczyna się w Broumovie, gdzie dziesięcioletni Rath w 1893 roku po raz pierwszy założył prymitywne narty. Już wówczas był biegłym łyżwiarzem i pływakiem.

W wieku trzynastu lat otrzymał prawdziwe narty z drewna bukowego od starszego kolegi z Wiednia. Samouk, wyposażony tylko w bambusowy kij i prowizoryczne wiązania, szybko rozwijał swoje umiejętności, docierając aż do granic Prus. Ojciec, szewc z zawodu, początkowo skonfiskował mu narty, ale w końcu uległ synowskim argumentom.

Młodzieńcze lata spędził w Pradze, gdzie trenował lekkoatletykę i futbol. W 1902 roku pokonał na wypożyczonych nartach trasę z Brandýsa do Karlína. W 1907 roku, jako 24-latek, zadebiutował na zawodach narciarskich we Vysokém, zajmując drugie miejsce za Hančem na 10 000 metrów oraz w biegu z przeszkodami na 2 000 metrów. Pomimo amatorskiego sprzętu i braku doświadczenia, w swojej kategorii juniorów zwyciężył na 1 000 metrów.

Dzięki znakomitej kondycji wyrównywał braki techniczne. Jeździł na szerokich turystycznych nartach, a na zawodach w Chuchli w 1907 roku wygrał bieg na 5 km i zdobył drugie miejsce w unikalnym wyścigu na 3 000 m bez kijów. W kolejnych latach triumfował także w Jilemnici i Mürzzuschlagu, pokonując m.in. Norwega Blicha. Jako nagrodę otrzymał wówczas parę nowoczesnych norweskich nart.

Emerich Rath był nie tylko narciarzem – uprawiał aż 15 dyscyplin! Pracując w domu towarowym Rotta, a później prowadząc własny sklep sportowy w Pradze, łączył życie zawodowe z intensywnymi treningami. Jego motto brzmiało: „Sport to uczciwa praca w radosnej szacie”.

Zimą osiągał sukcesy również jako hokeista – reprezentował Czechy w hokeju na lodzie w Berlinie w latach 1912 i 1926, walczył o mistrzostwo Austrii z drużyną Charlottenburg oraz grał w Sparcie Praga. Wcześniej występował także w bandy hokeju.

W 1904 roku zwyciężył na 1 000 m w szybkim łyżwiarstwie na torze w Bubenči, a po 28 latach pokonał dawnego rywala, mistrza Nedvěda. Mimo 100 kg wagi startował w zawodach bobslejowych w Bawarii i Tyrolu, a po I wojnie światowej przeniósł się do Bolzano, kontynuując starty w narciarstwie alpejskim.

Emerich Rath to wzór niespożytej energii i pasji do sportu, której nie pokonał ani czas, ani zmęczenie.

Zapaśnik, bokser, rugbista

W Niemczech, gdzie długo pracował, do dziś przechowuje się archiwalne zapisy jego sukcesów w ciężkiej atletyce. Emerich Rath codziennie intensywnie trenował z ciężarami. Pewnego dnia podjął walkę z mistrzem Berlina w zapasach — pojedynek zakończył się remisem i owacją publiczności. W 1912 r. Rath, okazjonalny łyżwiarz szybki, został mistrzem Niemiec w boksie w kategorii ciężkiej, a niedługo potem pokonał mistrza angielskich kolonii na punkty w Hamburgu. Jako znakomity atleta z imponującą muskulaturą, występował także w rugby, grając w Berliner Sportclub.

Pływak, kajakarz, poliglota

Rath od dziecka kochał wodę. Jako chłopiec pływał w Broumovie, jako młodzieniec startował w zawodach przepływających Pragę. W 1903 r. był członkiem klubu Regata, rok później triumfował z czwórką wioślarską w Dreźnie. W Berlinie odnosił sukcesy na słynnej ósemce Hellas. Później przesiadł się do kajaka i zasłynął z pionierskich spływów, m.in. Adygą i Padem do Wenecji oraz Tybrem do Rzymu. W kajakarstwie działał też jako pierwszy międzynarodowy sekretarz Związku Kajakowego. Biegle mówił po francusku, angielsku, włosku, niemiecku, polsku, rosyjsku, czesku i uczył się hiszpańskiego.

Kawały Ratha

Podczas Zimowych Igrzysk w Sankt Moritz w 1928 r. Rath wspiął się z plecakiem i gramofonem na najwyższy punkt trasy patrolu wojskowego (2850 m n.p.m.) i puścił muzykę, by dodać otuchy zawodnikom.

Tenisista, alpinista, wegetarianin

Był zapalonym tenisistą i wspinaczem. Wspinał się w Czesko-Saksońskiej Szwajcarii i Alpach. W czasie I wojny światowej, jako instruktor narciarstwa, cudem uniknął śmierci w katastrofie lawinowej, która pochłonęła 350 żołnierzy. Od młodości był ortodoksyjnym wegetarianinem — z powodów etycznych.

Dobrodziej, bezdomny

W latach 30. otworzył sklep sportowy, w czasie wojny ukrywał niemieckiego Żyda Borisa Efenbergera. Po 1948 r. Rathowi odebrano sklep za „propagowanie amerykanizmu” i wtrącono go do więzienia. Otrzymał najniższą możliwą emeryturę. Dorabiał fizycznie i wykładami w szkołach. W 1959 r., w wieku 76 lat, pisał przyjacielowi, że pracuje na Luční boudzie i rozpoczął swoją 63. sezon narciarski.

Dom opieki zamiast przygód

Planował jeszcze podróż rowerową na igrzyska olimpijskie do Rzymu w 1960 r., ale władze odmówiły mu paszportu. Trafił do domu opieki pod Benešovem, a potem do Broumova. Gdy popadł w bezdomność, został przymusowo przeniesiony do domu opieki w Stárkovie. Zmarł 21 grudnia 1962 r. w Broumovie. Pośmiertnie otrzymał dyplom Klubu Fair Play przy Czeskim Komitecie Olimpijskim.

Na zawsze na nartach, Emerichu!

Życiorys

Urodził się w Pradze, w rodzinie pomocnika szewca Josefa Ratha (1849 Sušice – 1908 Broumov) i jego żony Františki z domu Wanerowej (*1848). Miał młodszego brata Rudolfa (*1884). Gdy miał cztery lata, przeprowadził się z rodzicami do Broumova. Był jednym z pierwszych narciarzy w Czechach (miał wtedy 10 lat), a jazdy na nartach uczył się samodzielnie. Rodzina była stale zameldowana w Pradze, od 1910 roku tylko matka – wdowa – z synem Emerichem.

W wieku czternastu lat rozpoczął naukę zawodu pomocnika w sklepie żelaznym „U Rotta”. Grał w piłkę nożną w klubie DFC Prag i w hokeja w DEHG Prag. Od szesnastego roku życia był wegetarianinem. Po odbyciu służby wojskowej w Krakowie poświęcił się wielu dyscyplinom sportowym: lekkoatletyce, pływaniu, hokejowi na trawie i na lodzie, kajakarstwu oraz łyżwiarstwu szybkiemu.

Cenne były jego osiągnięcia w chodzie i biegach: 108 km z Ústí nad Labem do Liberca przeszedł w 12,5 godziny (1905), 20 km z Pragi do Brandýsa pokonał w 1:49:47 (1908), a wyścig Praga–Běchovice ukończył w czasie 40:52 (1904). W tym wyścigu startował wielokrotnie, ostatni raz w 1954 roku. Od 1905 roku wygrał w Niemczech 11 wyścigów w chodzie na 50 km, niosąc około 30 kg wojskowego ekwipunku; w 1909 roku ustanowił rekordowy czas 6:13. Ministerstwo Wojny Rzeszy rozważało wówczas wprowadzenie bezmięsnej diety dla wojska. Na nartach, podczas mistrzostw Królestwa Czeskiego w 1907 roku, wygrał na dystansie 5 km, a na 10 km i 50 km zajął drugie miejsce. Reprezentował Austrię na igrzyskach olimpijskich w 1908 roku, biegnąc maraton w czasie 3:50:30,4. Na olimpiadzie w 1912 roku w Sztokholmie ukończył maraton z czasem 3:37:03.

Po 1900 roku przypisuje mu się pierwszy przejście wspinaczkowe drogi Komín o trudności 3 UIAA w górnej części masywu skalnego Žabák w Divoké Šárce w Pradze.

W 1912 roku zdobył mistrzostwo Niemiec w boksie w kategorii ciężkiej. W jednym z pojedynków zremisował z mistrzem Berlina w wadze ciężkiej. W Berlinie również, 24 czerwca 1912 roku, poślubił Františkę Krausovą.

Podczas 8. edycji pięćdziesięciokilometrowych mistrzostw w biegu narciarskim w Karkonoszach, 24 marca 1913 roku, po nagłej zmianie pogody wycofał się z wyścigu. Później trzech najbardziej doświadczonych zawodników, w tym Rath, wyruszyło na poszukiwanie zaginionego Bohumila Hanča. Rath odnalazł Hanča skrajnie wyczerpanego przy Zlatém návrší, posadził go przy tyczce i udał się po pomoc do schroniska na Łabskiej Łące (Labská bouda). Hanč jednak zmarł na skutek niewydolności serca. Podczas akcji ratunkowej zmarł również Václav Vrbata, który oddał Hančowi płaszcz i czapkę. Film Synowie gór nakręcony w 1956 roku według Ratha nie oddawał prawdziwego przebiegu wydarzeń.

W 1914 roku grał w hokeja na mistrzostwach Europy w barwach Czech, w turnieju, w którym uczestniczyli tylko Belgowie, Czesi, Niemcy i lokalny klub z Berlina.

Podczas I wojny światowej służył jako instruktor narciarstwa w Alpach, uprawiał również bobsleje i wspinaczkę. W 1916 roku został odznaczony srebrnym krzyżem zasługi za uratowanie swoich uczniów podczas katastrofy lawinowej.

W 1921 roku spłynął rzekami Adige i Pad (z Bolzano do Wenecji) oraz Tybrem (z Città di Castello do Rzymu).

W 1923 roku wrócił do firmy Rotta, gdzie rozpoczął sprzedaż sprzętu sportowego. W 1929 roku zatrudnił tam legendarnego norweskiego skoczka narciarskiego Sigmunda Ruuda (1907–1994), który pod koniec lat dwudziestych przebywał w Pradze.

W 1929 roku Rath otworzył własną hurtownię sprzętu sportowego na stoisku nr 28 w Pałacu Targowym (Veletržní palác) oraz sklep sportowy w pasażu między budynkami Na Příkopě 23 i Ovocný trh 12 (pasaż ten przyjął nazwę Rathova pasáž; po remoncie w 2011 roku znany jako Pánská pasáž). Oprócz sprzętu sportowego sprzedawał tam także wyposażenie dla trampów, gdyż sam stał się entuzjastą tego ruchu. Wśród trampów znany był jako Šedivý vlk (Siwy Wilk). W miejscowości Luky pod Medníkem założył ranczo z dużym kompleksem sportowym.

W 1924 roku przepłynął kajakiem 360 km po Sekwanie do Paryża na igrzyska olimpijskie, gdzie spotkał się z Pierre’em de Coubertinem. Płynąc Dunajem, pokonał trasę z Pasawy do Wiednia w 24 godziny. Wygrywał mistrzostwa Czechosłowacji w kajakarstwie. Jeszcze w 1947 roku, mając 64 lata, pobiegł w wyścigu Běchovice–Praga.

U schyłku życia

W czasie protektoratu ukrywał niemieckiego Żyda Borisa Efenberga, któremu pomagał także po wojnie. Nie przyjął obywatelstwa Rzeszy, dlatego po wojnie nie został wysiedlony. W dokumentach czechosłowackiej Służby Bezpieczeństwa podczas śledztwa w latach 1952–1953 Rath był określany jako osoba „narodowości czeskiej”.

Po lutym 1948 roku popadł w konflikt z komunistami – jego sklep ze sprzętem sportowym i turystycznym został mu skonfiskowany, a sam Rath został na rok uwięziony (oskarżony o propagowanie zachodniego stylu życia i amerykanizmu). W tym czasie zmarła jego żona. W trudnej sytuacji finansowej Rath zmuszony był wyprzedawać resztki swojego majątku.

W filmie Synowie gór z 1956 roku, opowiadającym o karkonoskiej tragedii narciarskiej, zagrał epizodyczną rolę leśnika.

Planował w 1960 roku dojechać rowerem na igrzyska olimpijskie w Rzymie, ale nie uzyskał zgody od komunistycznych władz. Zamiast tego został umieszczony w domu spokojnej starości w Benešovie, skąd przeniósł się do Broumova. Zamieszkał u kuzyna, ale po kilku miesiącach doszło między nimi do nieporozumień i Rath odszedł, żyjąc potem jako bezdomny, co w ówczesnej Czechosłowacji w 1962 roku było nie do przyjęcia. Ostatecznie trafił do domu opieki mieszczącego się w zamku w Stárkovie. Zmarł na zawał serca w szpitalu w Broumovie, w pierwszy dzień zimy 1962 roku. Dożył 79 lat.

W 2004 roku Klub Fair Play przy Czeskim Komitecie Olimpijskim przyznał Emerichowi Rathowi specjalną nagrodę in memoriam.


Wizerunek w sztuce

  • Emerich Rath jest jedną z wyrazistych postaci książki Synowie gór autorstwa Františka Kožíka, wydanej po raz pierwszy w 1954 roku, a następnie jeszcze w trzech kolejnych wydaniach. W książce Rath przedstawiony jest jako przyjaciel i sportowy rywal Bohumila Hanča: „serdeczny i otwarty, wcześniej mieszkał w Pradze, znał Hanča z wcześniejszych zawodów”. Na podstawie tej książki w 1956 roku reżyser Čeněk Duba nakręcił film Synowie gór, w którym prawdziwy Emerich Rath zagrał epizodyczną rolę leśnika.
  • Cesta Emericha Ratha – oryginalne przedstawienie teatralne o bohaterze z Broumova. Reżyseria i dramaturgia: Petr Lanta, muzyka: Jan Matásek, dramaturgia: Pavla Nohýnková, scenografia: Petr Vaněk, produkcja: Tereza Vodňanská. Obsada: Martin Legerski, Gabriela Pyšná, Kryštof Nohýnek, Petr Haken, Kateřina Vejrostová i inni. Przedpremiera: 22 lipca 2018 roku, klasztor w Broumovie, sala Dřevník.
  • W 2022 roku premierę miał film reżysera Tomáša Hodana Ostatni wyścig, opowiadający o tragicznym biegu z 1913 roku, w którym postać Emericha Ratha odgrywa jedną z głównych ról. Ratha w filmie zagrali Marek Adamczyk i Oldřich Kaiser.

Oto tłumaczenie:


Siedzący na śniegu Emerich Rath z grupką rywali podczas zawodów w Štěpanicach, kiedy to po raz pierwszy pokonał już gwiazdorskiego Hanča w wyścigu o Tarcze Dieskaua na 2000 m, a do tego zdobył jeszcze „ziemniaczany medal” (czwarte miejsce) w skokach. Zawody odbyły się 9 lutego 1908 roku, Hanč pozuje w mundurze narciarskim obok chłopca z jedną laską narciarską.

Reżyser i scenarzysta Čeněk Duba, twórca filmu „Synowie gór”, celowo pominął w swoim dziele rolę, jaką w wydarzeniach tragicznego dnia odegrał czesko-niemiecki narciarz Rath. Jego rzeczywista rola została w filmie sprowadzona do epizodycznej postaci i całkowicie pozbawiona zasług. (Na zdjęciu Rath po wyścigu w marszu z obciążeniem na dystansie 32 km w 1909 roku.) Fot. eSbírky – dziedzictwo kulturowe online, Muzeum Narodowe, CC BY 4.0.

Rath uprawiał wyczynowo piłkę nożną, reprezentował w hokeju, był mistrzem Niemiec w boksie, jeździł na nartach, łyżwach, ścigał się w kajakarstwie i biegał maratony na igrzyskach olimpijskich. (Na zdjęciu z 1938 roku widoczny jako drugi od lewej w koszulce oldbojów hokejowej Slavii.) Fot. ČTK.

Jako zagorzały antyfaszysta odmówił przyjęcia obywatelstwa Rzeszy podczas II wojny światowej, podobnie jak piłkarski strzelec Pepi Bican. Dodatkowo ukrywał zbiegłego Żyda. Po wojnie dzięki temu uniknął wysiedlenia, jednak komuniści oskarżyli go o propagowanie amerykanizmu, ponieważ w swoim sklepie Na Příkopě sprzedawał sprzęt trampowy. Skonfiskowali mu majątek i wysłali go do więzienia. (Na zdjęciu po wyścigu w marszu z obciążeniem wojskowym w 1914 roku, po prawej.) Fot. eSbírky – dziedzictwo kulturowe online, Muzeum Narodowe, CC BY 4.0.

Ironią losu jest to, że sam Rath zagrał w filmie Duby, jednak nie siebie, lecz drugoplanową rolę leśnika (z doklejoną brodą), który obserwuje Hanča (w tej roli Josef Bek) podczas patriotycznego przedstawienia. Fot. ČT.

Rath startował zarówno w czeskich, jak i niemieckich zawodach, reprezentował Austrię i Czechy, odnosząc jedno zwycięstwo za drugim. Według Czeskiego Komitetu Olimpijskiego uzbierał ich w sumie ponad 500. (Na zdjęciu świadectwo dla Emericha Ratha z mistrzostw Niemiec i Austrii w narciarstwie, 1925.) Fot. eSbírky – dziedzictwo kulturowe online, Muzeum Narodowe, CC BY 4.0.

Rath był znany nie tylko jako sportowiec, ale także jako dożywotni wegetarianin i tramp. W Lukách pod Medníkem zbudował trampowy ranczo i duży ośrodek sportowy. Często nosił indiański lub traperski strój; w indiańskim przebraniu chodził nawet składać świąteczne życzenia przyjaciołom. (Na zdjęciu Emerich Rath przed kominkiem w chacie Boba Hurikána.) Fot. Archiwum Trampský-magazín.cz.

Po zwolnieniu z więzienia Rath utrzymywał się z różnych prac dorywczych i wyprzedawał swoje trofea oraz kolekcje, ponieważ nędzna emerytura nie wystarczała mu na życie. Ostatecznie skończył jako bezdomny i zmarł całkowicie opuszczony w domu starców w 1962 roku. (Na zdjęciu Rath podczas treningu – do późnych lat utrzymywał kondycję, biegając boso. Na przykład popularny uliczny bieg Běchovice−Praga pokonał jeszcze w wieku 71 lat, uzyskując czas nieco poniżej jednej godziny.) Fot. Archiwum Vojtěcha Scheinosta.

Pamięć o Rathcie przypomina także muzeum w Policach nad Metují, które nawet włączyło imię słynnego obywatela do swojej nazwy. O Ratha jako narciarza dba również znakomita ekspozycja „Białym śladem” w muzeum w Jilemnicach, dokumentująca początki narciarstwa na ziemiach czeskich. (Na zdjęciu reklama sklepu Emericha Ratha, który pierwotnie mieścił się w Pałacu Targowym.)


Foto: Archiwum

Nawet po 112 latach wciąż nieco pomija się historię tego trzeciego. Niewygodnego…

Większość ludzi sądzi, że to Vrbata ratował Hanča. Nikt nie umniejsza udziału Vrbatu w próbie ratunku – i faktycznie przypłacił to życiem. Ale w rzeczywistości najbliżej uratowania Hanča był prawdopodobnie Emerich Rath. Dziś pojawił się już nowy film „Ostatni wyścig”, który jest bliższy prawdziwemu przebiegowi tragicznych wydarzeń na karkonoskich grzbietach w marcu 1913 roku.

Ale ten cimrmanowski sportowiec nie pasował do mitu. Jego postać udało się dosłownie wymazać. „Dziś po raz ostatni” – obiecał być może Bohumil Hanč swojej ciężarnej żonie, zanim wyruszył na swój ostatni wyścig. Po prostu musiał.

Jest wczesny poranek 24 marca 1913 roku, temperatura powyżej zera i piękna pogoda. Ale wkrótce nadejdzie zamieć i mgła. Wieczna mgła. I ta mgła przykryje również to, co naprawdę się wydarzyło. Z powodu pogarszających się warunków wszyscy pięciu rywali Hanča rezygnuje z wyścigu. Hanč pozostaje na trasie sam w zamieci. Na skraju wyczerpania cudownie spotyka Václava Vrbatę, który przyszedł go dopingować. Zmarzniętemu przyjacielowi oddaje przynajmniej swój płaszcz i czapkę. Hanč kontynuuje dawno już odwołany wyścig, zostawiając Vrbatę we mgle.

Tymczasem wyrusza za Hančem trzyosobowa grupa ratunkowa. Wśród nich jest również zawodnik Emerich Rath, który wcześniej wycofał się z wyścigu z powodu odmrożeń. To właśnie on odnajduje jeszcze żywego Hanča.

Odpina mu narty i, sam skrajnie wyczerpany, niesie go na plecach przez zaspy. Jednak po kilkuset metrach uświadamia sobie, że nie da rady. Opiera Hanča o tyczkę, wraca po swoje narty i rusza po pomoc do schroniska. Zanim sam padnie z wyczerpania, zdąży jeszcze przekazać informację o położeniu Hanča. Hanča przywożą na saniach. Ale jest już za późno. Jego serce przestaje bić.

O Vrbacie na razie nikt nie wie. Umiera prawdopodobnie mniej więcej w tym samym czasie, niedaleko od miejsca, gdzie Hanč zostawił swoje narty.

Dlaczego Emerich Rath nie pasował do historii o wiernej przyjaźni? Wątki patriotyzmu i przyjaźni tu nie wystarczają. Rath był przyjacielem Hanča. Był co prawda Niemcem, ale urodzonym w Pradze i tam pracującym. Całe dzieciństwo spędził w Broumovie. W 1914 roku grał w hokeja za Czechy podczas ówczesnych „mistrzostw Europy”.

W czasie Protektoratu nie przyłączył się do Rzeszy. Wręcz przeciwnie – ukrywał Żyda Borisa Efenberga, któremu pomagał również po wojnie. Nie został wysiedlony. Ale jego los przypieczętował luty 1948 roku. Prowadził sklep ze sprzętem sportowym – ten sam, w którego magazynie podczas wojny ukrywał przyjaciela. Sprzedawał tam też wyposażenie dla trampingu. Miał rancho w miejscowości Luky pod Medníkem. Nowemu reżimowi nie podobało się to jako „propagowanie amerykanizmu i zachodniego stylu życia”. Trafił na rok do więzienia. Wtedy zmarła również jego żona.

Po uwolnieniu utrzymywał się jako zamiatacz ulic i pomocnik na budowach. W wyniku kłopotów finansowych stopniowo wyprzedał cały swój majątek i w 1962 roku został bezdomnym. W tamtych czasach to było nie do przyjęcia, więc „przesiedlono” go do domu opieki. Zmarł jeszcze w tym samym roku.

Rath był sportowcem niemal w duchu postaci z dzieł Cimrmana. W ciągu życia zdobył ponad 500 nagród w różnych dyscyplinach – od lekkoatletyki, przez pływanie, hokej, kajakarstwo, aż po łyżwiarstwo figurowe. Znany był z udziału w zawodach w marszu z obciążeniem, w których brał udział w całej Europie. W 1912 roku został mistrzem Niemiec w boksie w wadze ciężkiej. Jako maratończyk reprezentował Austro-Węgry na dwóch olimpiadach. W Czechosłowacji wygrywał mistrzostwa kajakarzy. W 1924 roku popłynął nawet kajakiem na olimpiadę do Paryża. W 1960 roku planował dojechać rowerem na igrzyska do Rzymu, ale komuniści mu to uniemożliwili.

Był abstynentem, morsem i propagatorem zimowego pływania. Niemcy uważają go za prekursora ruchu wegetariańskiego. Sam projektował sprzęt sportowy, który potem sprzedawał. Dzięki idealnej sylwetce był modelem do książki o kulturystyce. W Berlinie wygrał konkurs piękności. Pozostał aktywnym sportowcem aż do końca życia. Jeszcze w wieku 70 lat przebiegł wyścig Běchovice–Praga w czasie poniżej godziny.

Śmierć Hanča podobno wyrzucał sobie do końca życia. Już dzień po tragedii wykonał z narty krzyż w miejscu, gdzie zostawił Hanča. „Będzie to dla mnie smutne wspomnienie, bo los nie pozwolił mi uratować życia przyjaciela, tak wspaniałego narciarza. Cześć jego pamięci” – napisał tego samego dnia w księdze pamiątkowej na Labskiej Boudzie.

Dziś śmierć Hanča i Vrbaty upamiętnia symboliczna mogiła. Nawet krzyż wykonany przez Ratha z czasem usunięto. Do całkowitego wymazania jego postaci przyczynił się także popularny film nakręcony na podstawie książki Františka Kožíka „Synowie gór”. W filmie Rath przedstawia się Hančowi jako „pruski Niemiec” i z trzaskiem stuka obcasami. Film celowo przeinacza rzeczywistość, przemilczając ich przyjaźń. Świadomie pomniejsza też praktycznie samobójczą ofiarność Ratha w ratowaniu Hanča – tylko po to, by utrzymać mit narodowego pojedynku o czeskie góry.

Tragedia uświadomiła opinii publicznej, że narciarstwo, dotąd uważane za stosunkowo bezpieczny sport, może także przynieść śmierć. W wyniku ogólnonarodowej zbiórki udało się wesprzeć żonę Hanča i jego syna, który urodził się niecały miesiąc po tragedii.

Z biegiem czasu z tej opowieści stopniowo wymazano jedną ważną postać. Mimo zmian w relacjonowaniu historycznych faktów przesłanie nowożytnego mitu pozostało takie samo – miesza w sobie sportowy entuzjazm, zwykłą przyjaźń i gotowość niesienia pomocy.

Dzień śmierci Hanča i Vrbaty jest dziś obchodzony jako Dzień Górskiego Pogotowia Ratunkowego w Czechach. Emerich Rath został w 2004 roku pośmiertnie odznaczony specjalną nagrodą Klubu Fair Play przy Czeskim Komitecie Olimpijskim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *