Operacja Jizerka 1949 – tragedia skautów w cieniu komunistycznej tyranii.
Planowałem kolejny wyjazd w Góry Izerskie z zamiarem odwiedzenia na rowerze kilku minibrowarów. Jednym z nich miał być pensjonat U Čápa (po polsku „Pod Bocianem”) w Prichovicach. Przeglądając profil pensjonatu na Facebooku, natknąłem się na zdjęcie chłopca w białej koszulce z czeskim napisem „Nezapomínejte 24‑07‑1949 Jizerské hory”. Kolejne kilka godzin spędziłem na poszukiwaniu informacji, co wydarzyło się 24 lipca 1949 roku w Górach Izerskich i dlaczego tej daty nie można zapomnieć.

Wczesnym rankiem 24 lipca 1949 roku w sercu Gór Izerskich rozegrał się jeden z najokrutniejszych aktów represji czechosłowackiej komunistycznej bezpieki wobec młodzieży – operacja Jizerka. Około trzystu funkcjonariuszy Státní bezpečnosti i SNB otoczyło niewielki obóz skautów, a po gwałtownym szturmie z użyciem broni palnej życie stracili dwaj przewodnicy, Jiří Haba i Tomáš Hübner. Zatrzymani koledzy trafili później do więzień i obozów pracy.
Nocny atak
W nocy z 23 na 24 lipca 1949 roku, w ramach tzw. operace Jizerka, około trzystu funkcjonariuszy Státní bezpečnosti (StB) i Sboru národní bezpečnosti (SNB) otoczyło obóz młodych skautów na zboczach Vlašského hřebene w Górach Izerskich. Rankiem, po otoczeniu obozu, oddziały te rozpoczęły brutalny atak z użyciem broni palnej, w tym karabinów maszynowych. W wyniku gwałtownego szturmu życie stracili dwaj skauci – Jiří Haba i Tomáš Hübner – zaś pozostali zostali aresztowani i poddani represjom. Ta tragedia jest uważana za jeden z najokrutniejszych aktów represji wobec ruchów młodzieżowych w powojennym Czechosłowacji.
Tło historyczne
Bezpośrednie powojenne lata w Czechosłowacji to czas konsolidacji władzy komunistycznej, w którym aparat bezpieczeństwa coraz częściej sięgał po środki przymusu wobec osób i grup uznanych za wrogów „ludowej demokracji”. Skauci, organizowani w ramach ruchu Junák, byli podejrzewani o kontakty z emigracją i działalność antykomunistyczną. W maju 1949 roku kilku przewodników skautowskich, w tym Jiří Haba i Tomáš Hübner, podjęło decyzję o przejściu do nielegalnej działalności, planując drobne sabotaże przeciwko reżimowi i wsparcie dla oczekiwanego konfliktu między Wschodem a Zachodem. Już wtedy zaczęły narastać napięcia pomiędzy skautami a komunistycznymi organami bezpieczeństwa.
Przebieg operacji
Rankiem 24 lipca 1949 roku, po otoczeniu obozu, komando StB i SNB przeprowadziło szturm na sześć drewnianych chatek i namiotów, w których przebywało siedmiu skautów. Mimo że w obozie znajdowało się zaledwie około pięciu pistoletów, broni użył jedynie Jiří Haba, stawiając zbrojny opór. Po krótkiej, ale intensywnej wymianie ognia, w której padło blisko trzy tysiące nabojów, szturmujący zdobyli obóz i poddali pozostałych uczestników brutalnym przesłuchaniom.
Ofiary i sam przebieg obrony
Zgodnie z oficjalnym raportem StB, Tomáš Hübner miał zostać zastrzelony przez Jiří’ego Habę, który następnie popełnił samobójstwo. Relacje ocalałych skautów, m.in. Radomila Raji, wskazują jednak, że technicznie było to niemożliwe, a zabójstwo Hübnera było wynikiem decyzji szturmujących, którzy otworzyli ogień także do leżących na ziemi obrońców obozu. W wyniku strzałów padł Tomáš Hübner – śmiertelnie ranny, a Jiří Haba poległ we własnym namiocie lub chatce, które zostały dosłownie rozerwane od kul karabinów maszynowych.
Aresztowania i represje
Pozostali uczestnicy operace Jizerka – Robert Hofrichter, Josef Veselý, Jindřich Kokoška, Jiří Majer i Radomil Raja – zostali zatrzymani, przesłuchani i skazani na surowe kary więzienia lub prace przymusowe w kopalniach uranu. Wielu z nich odniosło obrażenia, głównie postrzałowe rany nóg, które na zawsze zmieniły ich życie. Dopiero po upadku komunizmu w 1989 roku większość z nich doczekała się rehabilitacji i odszkodowań za doznane krzywdy.
Upamiętnienie
Przez wiele lat miejsce pochówku Jiří’ego Haby i Tomáša Hübnera było nieznane. Dopiero w 1990 roku, dzięki zeznaniom świadków, ich szczątki przeniesiono na cmentarz rodzinny w Železném Brodě. Na trasie od Smědavy do zbiornika Souš stanęła kamienna tablica pamiątkowa z ich imionami, upamiętniająca ofiary represji komunistycznych. W czerwcu 2024 roku dokonano konserwacji krzyży przy miejscu pamięci, by uczcić 75. rocznicę tragicznych wydarzeń
Znaczenie historyczne
„Operace Jizerka” stała się symbolem brutalności reżimu komunistycznego wobec młodzieżowych ruchów opozycji i przypomnieniem o tym, jak daleko władze były gotowe się posunąć, aby zdławić wszelki sprzeciw. Dziś tragiczną historię skautów z Jizerki przywołuje się jako ważny element edukacji historycznej, uwrażliwiającej na wartość wolności sumienia i prawa do pokojowego zrzeszania się. Upamiętnianie tych wydarzeń jest wyrazem hołdu dla odważnych młodych ludzi, którzy mimo grożących im niebezpieczeństw odważyli się sprzeciwić systemowi.
Więcej o tej tragedii
Operacja Jizerka (1949) – zapomniana tragedia w sercu Gór Izerskich
24 lipca 1949 roku w Górach Izerskich miało miejsce dramatyczne wydarzenie, które przez dziesięciolecia pozostawało niemal zupełnie zapomniane. Tego dnia czeska Służba Bezpieczeństwa (Státní bezpečnost – StB) oraz Narodowa Bezpieczeństwo (SNB) przeprowadziły brutalną akcję przeciwko grupie młodych skautów ukrywających się w pobliżu Smědavy. Operacja, znana dziś jako „Akce Jizerka”, stanowi jeden z najbardziej dramatycznych przypadków represji wobec młodzieżowych ruchów opozycyjnych w powojennej Czechosłowacji i jest jednocześnie symbolem odwagi młodzieży wobec rodzącego się totalitaryzmu.
Tło historyczne i narodziny oporu
Po zakończeniu II wojny światowej środowisko skautowe w rejonie Železného Brodu było bardzo aktywne. Działały w nim oddziały skautów, skautek, oldskautów oraz młodszych grup – wilcząt i światełek. Ruch ten nie tylko kultywował przedwojenne ideały, ale także angażował się w odbudowę społeczną i działalność edukacyjną. Skauci posiadali własne obozowisko w okolicach Smědavy oraz bazę środowiskową. Sytuacja zmieniła się diametralnie po komunistycznym zamachu stanu w lutym 1948 roku, gdy nowa władza rozpoczęła systematyczne niszczenie wszelkich niezależnych organizacji obywatelskich.
W maju 1949 roku trzej skauci – Jiří Haba, Tomáš Hübner i Robert Hofrichter – podjęli nieudaną próbę ucieczki z kraju przez Karlowe Wary. Po jej niepowodzeniu powrócili w Góry Izerskie, gdzie zamierzali ukrywać się do czasu kolejnej próby przedostania się przez granicę, tym razem do Polski. W górach nie tylko ukrywali się przed organami bezpieczeństwa, ale także nawiązywali kontakty z innymi młodymi ludźmi o podobnych poglądach. Byli przekonani, że reżim komunistyczny nie przetrwa długo i chcieli być gotowi do działania w przyszłym, wolnym państwie.
Do grupy dołączyli kolejni działacze: Radomil Raja, Jindřich Kokoška, Jiří Majer i Josef Veselý. Z obozem kontaktowali się również praktykanci leśni – František Linka i Josef Klapáč – oraz tajemniczy Jiří Hilger, który według późniejszych podejrzeń mógł działać jako informator StB.
Obozowisko w Jizerze – życie w ukryciu
Skauci urządzili obozowisko w trudno dostępnym rejonie masywu Jizera, w pobliżu wzniesienia o wysokości 805 m n.p.m., pomiędzy Smědavą a zbiornikiem wodnym Souš. W ciągu kilku tygodni zbudowali tam dwa prowizoryczne baraki: jeden z nich pełnił funkcję miejsca do spania, drugi służył jako magazyn i miejsce spotkań. Baraki zbudowane były z cienkich pni, zabezpieczone plandekami i maskowane w taki sposób, by nie rzucały się w oczy z powietrza.
Życie w obozie było trudne – ograniczony dostęp do żywności, konieczność zachowania ciszy i czujność wobec każdej obcej osoby w okolicy. Mimo to panował duch braterstwa, wiara w sens oporu i nadzieja na lepszą przyszłość. Pod koniec lipca 1949 roku w obozie przebywało już siedmiu młodych skautów.
Przyczyny i przebieg operacji
Bezpośrednią przyczyną operacji były donosy – być może przekazane przez Jiříego Hilgera lub inne osoby, które przypadkowo odkryły istnienie obozowiska. Istnieją również hipotezy, że cała akcja mogła być wynikiem długotrwałej inwigilacji i celowego wprowadzenia prowokatora.
Wczesnym rankiem 24 lipca 1949 roku teren obozowiska został otoczony przez około 300 funkcjonariuszy StB i SNB. Operacja była prowadzona z wojskową precyzją, przy użyciu broni palnej i granatów hukowych. Zaskoczeni skauci nie mieli żadnych szans na obronę. Podczas ataku zginęli Jiří Haba i Tomáš Hübner – jeden od postrzału, drugi prawdopodobnie w wyniku obrażeń odniesionych podczas próby ucieczki.
Pozostali członkowie grupy zostali schwytani, przewiezieni do Liberca i poddani brutalnemu śledztwu, trwającemu wiele tygodni. Zostali oskarżeni o zdradę państwa, przygotowywanie sabotażu oraz szpiegostwo. Procesy miały charakter pokazowy – wyroki zapadały z góry, a wielu skautów otrzymało długoletnie wyroki więzienia.
Czy w grupie był prowokator?
Radomil Raja jest przekonany, że w grupie Jiří’ego Haby działał agent-provokatér StB, który przygotował zasadzkę na skautów. W czasach stalinowskich w Czechosłowacji funkcjonariusze bezpieczeństwa powszechnie wykorzystywali prowokatorów do tworzenia fałszywych spraw politycznych i podtrzymywania atmosfery strachu. Po roku 1948, w warunkach narastającej paranoi i obaw o wewnętrzne zagrożenia dla nowego reżimu, łatwo budowano narracje o „reakcjonistach” i „wrogach ludu”. Agent-provokatér mógł podawać się za przemytnika, organizować symulowane próby ucieczki za granicę, a nawet przejmować istniejące grupy opozycyjne, dostarczając im broń i manipulując dowodami. W wyniku takich akcji niewinni ludzie trafiali do więzień na wieloletnie wyroki, często nie zdając sobie sprawy, że padli ofiarą prowokacji. Sprawcy rzadko byli ujawniani, a ofiary przez dekady pozostawały bez formalnej rehabilitacji.
Konsekwencje i pamięć o ofiarach
W wyniku operacji skauting został całkowicie zdelegalizowany. Wielu jego członków trafiło do więzień lub zostało zmuszonych do porzucenia działalności obywatelskiej. Represje objęły także rodziny aresztowanych. Ich dzieci traciły prawo do nauki, rodzice – do pracy w zawodzie.
Po roku 1989 historia „Akce Jizerka” została na nowo odkryta. Dzięki świadectwom ocalałych, badaniom historyków i pracy lokalnych społeczników możliwe stało się odtworzenie przebiegu wydarzeń oraz oddanie hołdu jego ofiarom. W 2024 roku, w 75. rocznicę operacji, odbyły się uroczystości upamiętniające tragiczne wydarzenia z lipca 1949 roku. W okolicach Smědavy zorganizowano wystawę plenerową, odbyły się prelekcje w szkołach, a lokalne instytucje kultury przygotowały specjalne programy edukacyjne.
Operacja Jizerka pozostaje symbolem niezłomności i odwagi młodych ludzi, którzy mimo terroru komunistycznego reżimu nie zrezygnowali z walki o wolność. Ich historia powinna być przestrogą przed bezwzględnością władzy i inspiracją dla kolejnych pokoleń.
Opracował Marek Mozołowski
Źródło: Na podstawie: Kryštof Eckhardt, Akce Jizerka 1949 – zapomenutá tragédie českého skautingu, Praha 2022.

Pingback: „Tichá pošta” – wojenne Karkonosze oczami dzieci. Czeski film, który warto zobaczyć. - xc.info.pl